Translate

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Rekodzielo swiateczne z przedszkolakiem - Dziecko na Warsztat.

Zapraszam na czwarte już spotkanie z DZIECKIEM NA WARSZTAT. W grudniu zajmowaliśmy sie rękodziełem świątecznym. Zajmowaliśmy i dalej będziemy zajmować. Oficjalnie warsztaty się już zakończyły, ale dla nas beda trwały aż do świat. Tyle mamy pomysłów! Zapraszamy wiec także w             najbliższych dniach. Mamy nadzieje, że znajdziecie u nas inspiracje.  

http://projektlondyn2014.files.wordpress.com/2013/09/plakat-patron2.jpg
                                                                
 Boże Narodzenie jak zaden inny okres w roku zachęca do tworzenia rękodzieła wszelakiego. Gdy ma się w domu przedszkolaka, to świetny czas na naukę przez zabawę.

                                          Zara ma 3 lata i 7 miesięcy. 
                                                   
 Jesteście ciekawi czym się zajmowaliśmy  w czasie grudniowych warsztatów arcydzieła świątecznego? Juz opowiadam. Tradycyjnie nie ograniczałyśmy warsztatów do jednodniowych zajęć, a poświęciłyśmy im cały miesiąc. Część zabaw jest jeszcze przed nami, dlatego po świętach opublikuje uzupełnienie do naszych warsztatów rękodzieła. Do tej pory malowalysmy, kolorowalysmy, wycinalysmy i kleilysmy. Warsztaty sa  podporzadkowane kalendarzowi adwentowemu, który zrobiłyśmy razem z Zara. 

 


 Na świątecznych kartkach napisałam zadania na poszczególne dni. Zara powkladala kartki do kopert i przymocowalysmy je rękawiczkami Mikołaja do gałązek. Każdy dzień rozpoczynamy od sprawdzenia co 
dzisiaj robimy.

   

 Wiele z naszych ozdób i dekoracji pochodzi z gotowych już zestawów, bez problemu można je jednak przygotować samemu.                      

     Witraże 

Malowałyśmy plastikowe witraże.




 

Obraz Rudolfa.

Namalowałyśmy też obraz Rudolfa na płótnie. Po wyschnięciu zawisł w pokoju Zary. 




 

Bałwanek i Mikołaj

Robiłyśmy ozdoby choinkowe bałwanka i Mikołaja. Ozdabiają nasza kuchnie.







 

 


Balonowe ludki.  

 Robiłyśmy balonowe postacie.







W czasie zabawy zawsze znajdujemy czas na wygłupy. Śmiech to podstawa! 





Małego reniferka robiłyśmy w czasie odwiedzin u Gagatków, resztę u nas w domu. Gdy wracałyśmy metrem do domu reniferek wypadl Zarze z rak, a podmuch powietrza prawie wepchnął go pod pociąg. Zara narobiła takiego wrzasku, że wszyscy patrzyli co się dzieje. Naszczeście udało mi się uratować nieszczęśnika przed tragiczna śmiercią. Gdy wszystkie cztery postacie były juz gotowe, zrobiłam dla Zary teatrzyk. Ustawiłam na środku kuchni krzesła i nakryłam je kocem. Schowałam się za krzesłami, balony były aktorami. Zara była zachwycona przedstawieniem! Musiałam je kilkakrotnie powtarzać. Chyba czas przygotować domowy teatrzyk kukiełkowy. 




Choinka z naszych rak.

Wśród rzeczy, które przygotowałyśmy do tej pory, moja ulubiona jest choinka malowana na płótnie naszymi rękoma.  Do tej zabawy nawet tata się przyłączył. Śmiechu było co nie miara! Zara pilnowała nas obojga, abyśmy nie dotykali niczego zielonymi od farby rękami. Choinka wisi u nas w salonie. Mysle, ze za kilka lat będzie miła pamiatka i cudownym wspomnieniem maleńkich raczek naszej córci.




Gdy choinka wyschła udekorowałyśmy ja brokatem, naklejkami i cekinami. Brokat byl wszędzie...






Mikołaj z  talerzyka. 

To przykład ozdoby do przygotowania w zalewdwie kilka minut. Mój ratunek na dni gdy jestem długo w pracy i na zabawe nie mamy zbyt wiele czasu.
 Potrzebne sa:
 - papierowy talerzyk
 - kolorowy papier
 - wackiest kosmetyczne 
- klej 
- nożyczki 
- mazak








Bałwanek z talerzyka.

Procedura taka sama jak przy Mikołaju powyżej.




Szopka.

Nasza szopka powstała z gotowych elementów, trzeba je było tylko "powyciskać", poskładać i ponaklejać. Taka sama mozna jednak wykonać np z papieru lub plasteliny.







Przygotowanie szopki było świetnym pretekstem do rozmowy o narodzinach Jezusa.
 Zara długo się bawiła swoim dziełem.





Mikołaj - lampion

To kolejne z naszych dzieł. Tak jak poprzednie powstało z gotowych elementów, można je jednak bez 
problemu zrobić całkowicie samemu.






Świąteczne dekoracje odwiedzają także nasze talerze. 

Ogórkowa choinka.

  Przygotowanie: 
1. Odcinamy końcówkę ogórka, to będzie pień drzewka.
 2. Wbijamy wykałaczkę.
 3. Nakładamy na wykałaczkę przygotowanie plasterki ogórka.
 4. Czubek robimy z marchewki lub papryki. 





Do świat zamierzamy jeszcze zrobić m.in.: 
- miskę bałwanka
 - witraż wyklejankę
 - łańcuchy 
- upiec pierniczki 
- zrobić chatkę z piernika
 - upiec ciasto choinkę
 - zrobić owocowa choinkę 
- muffinki swiateczke 
- owocowa galaretka choinka.

 Zapraszamy wiec do kolejnych odwiedzin. Uzupełnienie warsztatów z rękodzieła świątecznego będzie prawdopodobnie 30 grudnia. 

Napisałyśmy i wykleiłyśmy list do św. Mikołaja. Zara chce  tylko jedna rzecz - gabinet dr Mc Stuffin.  Mikolaj odebral list w nocy z 5-go na 6-go grudnia. Zjadl ciasteczka, które Zara dla niego przygotowala i wypil mleko. W bucie taty (najwiekszym jaki Zara znalazla w domu) zostawil niespodzianke.

Zdradze Wam, ze rozmawialam juz z Mikolajem i Zara gabinet dostanie. Mikolaj jechal po niego az pod Londyn - 1,5 godziny w jedna strone, bo tylko w tej ze swoich fabryk znajdowal sie owy gabinet. zanim go znalaz omalo nie dostal zawalu z obawy, ze nie uda mu sie go dostarczyc. W calym Londynie bowiem gabinet nie byl juz dostepny. Ale juz jest!!! Zapakowany nawet!!!




Robilysmy tez choinke, której nie ma. Dokladnie przeczytacie o tym TUTAJ 




     Warsztaty odbywały się w ramach projektu "Dziecko na warsztat" zainicjowanego przez Sabine z Projekt Londyn 2014. W styczniu zaprosimy Was na warsztaty muzyczne, a teraz zobaczcie co przygotowały pozostałe mamy. Wystarczy kliknąć w logo ich bloga. Zapraszam!



17 komentarzy:

  1. piękne prace!!!! cudny warsztat)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. A ile zabawy bylo przy jej wykonaniu :D

      Usuń
  3. choinka z odznaczonych łapek świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Choinka z dłoni! Świetny pomysł i tak co rok, by różnicę w dłoniach zobaczyć :) - chyba się pokusimy o taką. Dziękuję za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo tego! Widać i z przedszkolakiem można się kreatywnie bawić! Super! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziewczyny ale się napracowałyście
    Bardzo fajny warsztat

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje madra dziewczynka, zdolna po babci :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Noooo, to szalałyście! Pięknie było! Cudnie i bardzo nastrojowo :).
    A po minie Zarusi widzę, że baaaaaardzo się jej podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale cudne świąteczne prace. Tyle pomysłów :) Podziwiam zaangażowanie Zary, widać, że sprawiało jej to wielką frajdę.
    My też robimy świąteczne ozdoby :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekujemy za odwiedziny! Pozostaw po sobie slad, bedzie nam bardzo milo :) Odwiedzimy takze i Ciebie.

UA-44437388-1