Translate

środa, 25 lutego 2015

Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblagu - czesc I - Podzamcze

Ostatni raz Muzeum w Elblągu odwiedziłam ponad 10 lat temu. Nie pamiętam czy byłam juz wtedy na studiach, czy moze jeszcze w liceum. Pamiętam tylko, ze bylo to bardzo dawno temu. Nie zapadło mi wówczas w pamiec jako miejsce niesamowite, jako miejsce, które kazdy powinien zobaczyć. Pamiętam, ze najbardziej podobała mi się wystawa zdjec, które pokazywały moje miasto przed wojna i tuz po niej. Elbląg to bylo kiedyś cudowne miejsce. Pamiętam zdjęcie spacerującej pary. Kobietę z parasolka w długiej sukni, a w tle stary tramwaj... Ciekawa jestem czy dobrze pamiętam. Czy takie zdjęcie faktycznie widziałam w muzeum czy moze w jakimś innym miejscu. Widzę je jednak nadal bardzo wyraźnie.


Gdy w tym roku odwiedziłam dziadków zastanawiałam się, czy zabrać tam Zarę. Czy aby na pewno jej się będzie podobało? Czy nie będzie się nudziła? Zara nie jedno muzeum juz widziała, ale to elbląskie wydawało mi się troszkę nudne. Zdecydowałam jednak, ze pójdziemy. Bardzo się z tego ciesze, bo dzisiejsze muzeum w niczym nie przypomina tego, które odwiedziłam wiele lat temu. Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu to niesamowite miejsce. Musicie je koniecznie zobaczyć jeżeli będziecie w okolicy. Naprawdę warto!


Muzeum udostępnia zwiedzającym dwa budynki, wejście do podzamcza jest bezpłatne. Osobiście najbardziej podobała mi się wlasnie ta czesc muzeum. Wprost zachwyciłam się wystawa "Elbląg reconditus". Czegoś podobnego nigdy wcześniej nie widziałam, a fakt, ze dotyczyło mojego miasta spotegowal pewnie tylko mój zachwyt. Czułam się, jakbym przeniosła się do innego swiata. Świata oddalonego o wiele lat. Spacerowałam wśród ruin. Początkowo widziałam obrazy znane mi tylko ze zdjec i szkolnych podręczników, z czasem jednak zaczelam rozpoznawać przedmioty z mojego dzieciństwa. "Boze, ale jestem stara!" - pomyslalam wtedy. Zamiast zanudzać lepiej pokarze Wam co sama zobaczyłam. Ostrzegam będzie duzo zdjec!
























































































































Tak o wystawie napisano na stronie muzeum, pozwalam sobie zacytować.

"„Elbląg reconditus” jest nowatorską próbą opowiedzenia dziejów Elbląga. Projekt i koncepcję wystawy opracował Michał Urban  po dyskusji z zespołem pracowników merytorycznych Muzeum elbląskiego. Ekspozycja wpisuje się  w nurt narracyjnych prezentacji historycznych. Przy jej aranżacji zastosowano szereg środków artystycznych, których zadaniem jest prowadzenie zwiedzającego nie tylko trasą merytoryczną: w ciągu prezentowanych obiektów muzealnych i informacji o dziejach miasta opisanych w formie kalendarium umieszczonych w monitorach, ale także wywoływanie określonych emocji - odwoływanie się przez elementy scenografii wystawy do skojarzeń widza zarówno związanych z jego własnymi wyobrażeniami i znajomością historii, jak i osobistym doświadczeniem i refleksją na temat mijającego czasu. Ważnym komponentem wystawy są efekty dźwiękowe, specjalnie przetworzone fragmenty utworów muzycznych i rozmów nieustannie towarzyszące zwiedzającemu, fragmenty „księgi”  wpisanej w plansze graficzne oraz  specjalnie wkomponowana „trasa” zwiedzania dla małych dzieci.
Dominującym elementem scenograficznym są ruiny i  wijąca się wśród nich ścieżka zwiedzania. Zastosowanie tego motywu i ogólną koncepcję wystawy wyjaśnia przytoczona niżej preambuła ekspozycji.

Rok 1945.  Pod Elblągiem staje Armia Sowiecka. Nietknięte wojnami przez siedem wieków miasto, w ciągu dwóch tygodni zażartej obrony i zmasowanego ataku, zostaje dotkliwie okaleczone. Giną tysiące mieszkańców, historyczne centrum zamienia się w stertę gruzu.
Ocaleni elblążanie opuszczają swoje miasto, na ich miejsce przybywają wygnańcy z różnych stron przedwojennej Polski. Nowi mieszkańcy o Elblągu nie wiedzą nic. Znikają ruiny Starego Miasta, jego zrównaną przestrzeń pokrywa zieleń. Na wyburzonym średniowiecznym Nowym Mieście wyrasta osiedle. Nowe władze starają się zatrzeć przeszłość miasta.
Historii nie da się jednak ukryć w niedostępnych archiwach, zepchnąć do podziemi.  Wyziera spod zasypanych gruzów i rozsianych traw, spomiędzy nowych budynków. Wydobywane z głębi ziemi  przedmioty ożywają w świetle dziennym snując opowieść o wiekach świetności Elbląga.
Elbląg reconditus
Tu zaczyna się odzyskana opowieść. Ruiny nabierają blasku, mieniąc się resztkami zapachów i kolorów. Szepczą głosami dawnych mieszkańców, oddychają powietrzem zapomnianych ulic."


Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu
82-300 Elbląg
ul. Bulwar Zygmunta Augusta 11 
http://muzeum.elblag.pl/
tel. (55) 232 72 73

wtorek - niedziela 9:00 - 16:00
Kasa czynna do godziny 15:30
Niedziela - wstęp wolny
(od 01.09 do 15.06)

Budynek podzamcza - wstęp wolny

Podobalo

5 komentarzy:

  1. Bardzo fajny opis ciekawej wycieczki. Sam z chęcią odwiedziłbym to Muzeum i chyba w końcu się wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie bardzo dobre muzeum.

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę za tydzień i wpadnę.

    OdpowiedzUsuń

Dziekujemy za odwiedziny! Pozostaw po sobie slad, bedzie nam bardzo milo :) Odwiedzimy takze i Ciebie.

UA-44437388-1